Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarta. Pokaż wszystkie posty

22 mar 2014

Francuska tarta cebulowa

  
Ze zrobieniem takiej tarty nosiłam się już od dłuższego czasu. Nie wiem co mnie powstrzymywało i z jakiego powodu trwało to aż tak długo? Może brakowało mi odwagi aby zmierzyć się z tym cudownym daniem. Kuchnia francuska mnie fascynuje. Jest ona dla mnie magiczna, posiada moc uzdrawiania duszy i ciała. Lubię o francuskich potrawach myśleć jak o odrobinie luksusu i wyrafinowania. Może dlatego, że na co dzień bliższa jest mi włoska filozofia gotowania. Im prościej, szybciej i bardziej świeżo, tym lepiej. Ale w końcu nadszedł ten dzień, kiedy w wiklinowym koszu stojącym w mojej kuchni, cebulom zaczęły zielenić się czubki. Uznałam, że jest to znak!

Rezultat moich poczynań, szczerze mówiąc, przeszedł moje oczekiwania. Moje wyobrażenie na temat cebulowego nadzienia, okazało się bardzo dalekie od genialnej, delikatnej, rozpływającej się w ustach rzeczywistości. Tarta z pewnością posiada moc poprawiania nastroju a z każdym kolejnym kęsem ciało ogarnia przyjemne uczucie spokoju i odprężenia.
Musicie spróbować. 

Składniki na tartę dla 6. osób:

Ciasto:
  • 210g mąki
  • 120g masła
  • jajko
  • szczypta soli
  • łyżeczka świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
Mąkę przesiać do miski, dodać masło pokrojone w kostkę i przyprawy. Połączyć wszystkie składniki rozcierając w palcach masło wraz z mąką do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Dodać jajko i wyrobić aż będzie gładkie. Owinąć ciasto folią i wstawić na godzinę do lodówki lub na 30 minut do zamrażalnika. Teraz można przystąpić do przygotowania farszu.

Farsz:
  • 5-6 dużych cebul
  • 250g wędzonej słoniny lub boczku
  • 3 łyżki sosu sojowego lub do smaku
  • 1/2 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 2 łyżki konfitury z borówek domowej roboty (można zastąpić garścią suszonych śliwek)
  • 5 jajek
  • 300ml śmietany 18%
  • 100g startego sera gruyere lub bursztynu 
Cebule obrać, pokroić w piórka a następnie, niezbyt dokładnie przesiekać. Rozgrzać dużą, głęboką patelnię. Słoninę lub boczek drobno pokroić i smażyć na patelni na niewielkim ogniu, następnie dorzucić cebulę i smażyć aż zmniejszy swoją objętość i zmięknie, może to potrwać około 10-15 minut. Po tym czasie dodać przyprawy, sos sojowy i borówki lub posiekane śliwki. Na bardzo małym ogniu dusić cebulę kolejne 15 minut. Można dolać odrobinę wody, aby się nie zaczęła przysmażać, bo wówczas straci swoja słodycz. Farsz odstawić do ostygnięcia, rozgrzać piekarnik do 180 stopni a z lodówki wyjąć ciasto. 


Ciasto rozwałkować na grubość 1,5 cm i wyłożyć nim formę do tarty o szerokości 26 cm. Na wierzchu ułożyć folię aluminiową i obciążyć ją ziarnami fasoli lub grochu. Tak przygotowane ciasto umieścić na około 20 minut w piekarniku. Po wyjęciu ciasta fasolę lub groch przesypać do pojemnika do ponownego wykorzystania. Nie wyłączać piekarnika. 

Jajka wbić do miski i rozkłócić je trzepaczką. Dodać śmietanę i wszystko razem wymieszać stopniowo dodając farsz cebulowy. Masę jajeczno-cebulową wyłożyć na podpieczone ciasto. Zapiekać przez 35minut. Wyjąć z piekarnika, posypać startym serem i zapiekać jeszcze 15 minut.  Odczekać około 20 minut przed podaniem. Do tarty świetnie pasuje minimalistyczna sałatka z rukoli, bazylii i jabłek, polana odrobiną oliwy z oliwek extra vergine. 




Smacznego!

6 lis 2012

Gruszkowo-Czekoladowa Tarta z Orzechami


Przychodzi taki czas w ciągu roku, miesiąca, tygodnia czy dnia, kiedy po prostu MUSZĘ zjeść czekoladę. Nie kakao, nie czekoladopodobny wyrób, ale prawdziwie głęboką, intensywną w smaku ciemną czekoladę.

Z racji tego, że ostatnio zakochałam się w idei pieczenia przeróżnych tart (są, jak mało która potrawa w kuchni, uniwersalne i ponadczasowe), oczywistym było dla mnie,że będzie to tarta z musem czekoladowym. Dorzuciłam jeszcze gruszkę samotnie leżącą na dnie koszyczka na owoce. Tak powstało to przepyszne sycące ciasto, niezbyt słodkie, z cytrusową i lekką gruszką - takie, jakie lubię.

Składniki na ciasto:
  • 330 g mąki
  • 1 jajko 
  • 80 g masła
  • 2 łyżki śmietany
  • szczypta soli
  • 2 płaskie łyżki cukru
Jeśli ktoś woli ciasto bardziej kruche, niech zrezygnuje ze śmietany, a doda 70 g masła. 

Rozgrzać piekarnik do temperatury 180°C. Wszystkie składniki zagnieść na jednolitą masę. Włożyć do lodówki na ok. 2. godziny lub do zamrażalnika na 15  min. Przygotować foremkę smarując ją dokładnie masłem. Ciasto po wyjęciu z lodówki/zamrażalnika rozwałkować i przełożyć do foremki, ponakłuwać widelcem i wstawić do piekarnika na 10-15 min. Powinno być "upieczone na biało", brzegi mogą się delikatnie zezłocić
W czasie, kiedy ciasto jest w piekarniku, przygotować krem. 

Składniki na krem czekoladowy:
  • 200 ml śmietanki kremówki 30%
  • 200 g gorzkiej czekolady, zawartość miazgi kakaowej min. 70% 
  • 2 jajka
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • szczypta suszonych płatków chili
  • szczypta soli, która wydobędzie słodycz czekolady
  • cynamon (opcjonalnie)
Śmietankę podgrzać, ale nie doprowadzać do wrzenia. Dodać przyprawy i wrzucić pokruszoną czekoladę, mieszać do rozpuszczenia. Czekoladowa masa nie powinna być gorąca ale musi być mocno ciepła. Jajka ubić krótko widelcem/trzepaczką i cały czas mieszając wlewać powoli do czekolady. Kiedy masa zacznie gęstnieć, zestawić z ognia.

Przygotować gruszki. Umyć, obrać, pokroić w cząstki. dodać:
  • skórkę startą z 1,5 cytryny
  • starty korzeń imbiru wielkości kciuka
Wymieszać.

Na podpieczonym spodzie ciasta, ułożyć nadzienie gruszkowe i zalać kremem czekoladowym, posypać dużą garścią orzechów włoskich. Piec 30 min. Można podawać z bitą śmietaną. 


Smacznego!